Skocz do treści

Walka z procederem wiosennego wypalania traw.

Zespół Nadpilicznych PK   \   Aktualności

fot. Archiwum ZPKWŁ Wiosną wraz z budzącą się do życia przyrodą pojawiają się niestety i zagrożenia. Jednym z nich jest bezmyślne wypalanie traw i resztek roślinnych. Pomimo prowadzonych od lat akcji edukacyjnych dalej głównie wśród rolników panuje przekonanie, że spalenie resztek roślinnych spowoduje lepszy i szybszy wzrost młodych roślin co przyniesie korzyści ekonomiczne . Tymczasem w płomieniach lub na skutek podwyższonej temperatury ginie wiele pożytecznych gatunków zwierząt bezkręgowych jak dżdżownice, pająki i drapieżne owady. Przed szybko rozprzestrzeniającym się pożarem nie zdołają uciec płazy, drobne gryzonie czy nowo narodzone zające. W wyniku wypalania trawy ziemia się wyjaławia, zostaje zahamowany naturalny rozkład resztek roślinnych oraz asymilacja azotu z powietrza. Od palącego się poszycia gleby, zapaleniu ulega podziemna warstwa torfu, który może zalegać nawet do kilkunastu metrów w głąb. W przypadku, gdy zwykła łąka po pożarze regeneruje się przez kilka lat, to pokłady torfu potrzebują na to kilku tysięcy lat. Polskie prawo zabrania wypalania traw, lasów łąk i resztek roślinnych przewidując za łamanie tych przepisów sankcje karne w postaci grzywny lub aresztu . Zakazy dotyczące wypalania wynikają również z wymagań prowadzenia działalności rolniczej zgodnie z zasadami zwykłej dobrej praktyki rolniczej. Za niestosowanie się do tych wymagań może grozić utrata części unijnych dopłat. Co roku Straż Parków OT NPK prowadzi wraz z policją działania prewencyjne mające zapobiegać temu niszczycielskiemu dla środowiska przyrodniczego procederowi.

fot. Archiwum ZPKWŁfot. Archiwum ZPKWŁfot. Archiwum ZPKWŁfot. Archiwum ZPKWŁ
Łódzkie promuje